Obudziłam się o 6 rano ponieważ lot miałyśmy o 8 : 00 . Otworzyłam oczy i rozejrzałam się po pokoju .
- Tak to dziś ! - krzyknęłam uradowana .
Wstałam ,wzięłam cichu i poszłam do łazienki . Wzięłam prysznic ,umyłam zęby ,umalowałam się . Z tych emocji nawet jeść mi się nie chciało . usiadłam na kanapie i włączyłam sobie vivę akurat leciała moja ulubiona piosenka Seleny Gomez - Hit The Lights zaczęłam tańczyć i śpiewać aż wszystkich obudziłam . usłyszałam dzwonek do drzwi pobiegłam je otworzyć a w niech stała już moja przyjaciółką . Wpuściłam ją do środka . Była już 7 : 00 ,czas się zbierać . poszłam po walizki a Aśka w tym czasie dzwoniła po taxi ,gdy wróciłam z walizkami powiedziała ,że nasza taxi będzie za 1o min. Zaczęłam się żegnać z rodziną i przyjaciółmi i każdy powtarzał ,że may na siebie uważać i dać znać kiedy będziemy już na miejscy . Gdy skończyłyśmy się żegnać samochód już na nas czekał . Poszłyśmy do auta upchnełyśmy walizki i wsiadłyśmy do taxi i pojechałyśmy na lotnisko . Po jakiś 2o min.jazdy byłyśmy na miejscu . zapłaciliśmy kierowcy za kur ,zabrałyśmy swoje bagaże i weszłyśmy na lotnisko . Gapiłyśmy się tak kilka sekund na tablicę wylotów i spostrzegłyśmy nasz wylot WIELKA BRYTANIA - LONDYN za 15 min. zaczęłyśmy piszczeć jak kretynki jakieś . Po odprawie ,sprawdzeniu paszportów i biletów i tych innych dupereli zajęłyśmy miejsca w samolocie . To był nasz pierwszy lot więc obie panikowałyśmy .
Równo z godz. 8 : 00 nasz samolot wystartował . Cieszyłyśmy się jak głupie do sera . Minęło klika godz. więc postanowiłam się zdrzemnąć . Włożyłam słuchawki w uszy ,słuchając muzyki zasnęłam ....
~ oczami Asi ~

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz